Akcja renowacja – fotele

by in Renowacja 3 kwietnia 2020

Akcenty rodem z PRL-u we współczesnych wnętrzach nadal są popularne. Całe szczęście pośród festiwalu kiczu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej znaleźć można niezwykłe perły designu, które bez wahania można nazwać ponadczasowymi. Wśród nich króluje między innymi szkło użytkowe, szafy, szafeczki i fotele. I skupię się dziś na tych ostatnich.

W moje ręce trafiły jakiś czas temu klasyczne fotele model B-7727 z Zakładu Przemysłu Meblarskiego im. Gwardii Ludowej w Radomsku. Model ten ze względu na zbliżoną formę często mylony jest z popularnym „liskiem” produkowanym w Dolnośląskiej Fabryce Mebli w Świebodzicach. Choć lisek to marzenie większości miłośników designu minionej epoki, postanowiłam ze względu na doskonałą kondycję B-7727 i niewielką cenę nie wybrzydzać i dać im szansę. Problem pojawił się, gdy przyszło zapakować je do auta. Zamiłowanie do Tetrisa w latach 90 zaowocowało jednak tym, że upchnięcie ich w Passacie z nadwoziem typu sedan zajęło mi jedynie 5 minut, gorzej było z ich wyciągnięciem. 😉

Oto jak się prezentowały:

Krótko o fotelach i ich kondycji:

Konstrukcja drewniana, pokryta lakierem. Drewno w stanie bardzo dobrym. Rama wymagała jedynie przetarcia papierem ściernym w celu pozbycia się lakieru a następnie odświeżenia koloru i ponownego pokrycia lakierem.

Do pozbycia się warstw lakieru użyłam papieru ściernego o gradacji 240 a cały proces oczyszczania zajął nie więcej niż pół godziny na każdą z ram. Po oczyszczeniu i pozbyciu się pyłu pokryłam ramę bejcą w kolorze dąb rustykalny, która nadała szlachetny ciemnobrązowy kolor. Całość zabezpieczyłam satynowym lakierem otrzymując matowe wykończenie.

Siedzisko i oparcie oryginalnie zostało obite grubą tkaniną o wyraźnym splocie. Gąbka na siedzisko miała szerokość 4-5 cm, do szczytu oparcia przymocowano natomiast kawałek wyprofilowanej gąbki. Po zdjęciu tapicerki okazało się, że taśmy i gumy są w doskonałej kondycji, jednak gąbka wymaga wymiany. Użyłam więc twardej gąbki typu T3042, którą po docięciu przymocowałam w kilku miejscach za pomocą kleju. 

Przyszedł czas na zmianę tapicerki. Ze względu na zamiłowanie to tradycyjnej kultury ludowej Podlasia inspiracją pokrycia foteli był podlaski nadbużański strój ludowy. Siedzisko ubrałam w pasiak wełniany, natomiast jego boki oraz oparcie obite zostało welurem w kolorze czarnym nawiązującym bezpośrednio do podlaskich gorsetów. Zwieńczenie oparcia stanowił charakterystyczny dla gorsetów haft, jednak jego forma została przeze mnie nieco uproszczona. Tapicerka została w całości uszyta i wyhaftowana ręcznie przez co cały proces renowacji zajął około 20 godzin na każdy z foteli.

Gotowe fotele dzięki swojej lekkiej formie doskonale uzupełnią wnętrze naszej Gajówki. 🙂 

renowacja foteli