Las się Żyje powstał z miłości do kultury ludowej podlasia i natury

W dużej mierze to przypadek ale i szereg różnych zdarzeń a także niesamowity upór sprawiły, że siedlisko trafiło w moje ręce. Byłam współzałożycielem Stowarzyszenia Podróżników Pakuj Plecak i podróżowałam bardzo dużo po świecie. Niestety nigdzie nie mogłam znaleźć dla siebie miejsca, nigdzie nie czułam się jak w domu – do czasu, gdy trafiłam w swoje niemalże rodzinne strony, bo do wschodniej polski. Wtedy pomyślałam sobie – na co mi te egzotyczne kraje, skoro prawdziwą egzotykę mam tutaj. Niesamowita natura, barwna kultura i nawet własny język (którym posługiwała się moja prababcia).

Zawsze ciągnęło mnie w stronę folkloru i tradycyjnej kultury ludowej. Nie jest więc zaskoczeniem, że jako kierunek studiów wybrałam kulturoznawstwo o specjalizacji folklorystyka i etnologia. Przez kilkanaście lat również zajmowałam się tworzeniem strojów historycznych, głównie wschodnich. Aktywnie działałam w Roku Kolberga a także zajmowałam śpiewem białym i etnodesignem. Uwielbiam odnawiać stare meble, remontować i budować. Pewnie dlatego elektronarzędzia trzymam w ręku częściej niż suszarkę do włosów 🙂 Większość prac w domkach wykonuję więc sama lub z pomocą rodziny i przyjaciół.

Te wszystkie elementy złożyły się na to jak wygląda Las się Żyje. To tutaj od dwóch lat spełniam swoje marzenie o małej, drewnianej chatce w środku lasu. Spełniam też marzenie o agroturystyce i o tym by dzielić się z ludźmi pięknem podlaskiej wsi i spokojem który daje las. Wszystkie prace i zmiany w Las się Żyję staram się wykonywać z poszanowaniem natury i otaczającego mnie lasu ingerując w jak najmniejszym stopniu w leśny ekosystem. Nie znajdziecie więc u mnie idealnie przystrzyżonego trawnika, bo wśród traw na koniczynie siadają pszczoły.

Las się Żyje to z pewnością nie miejsce dla każdego, bywalec hoteli z opcją all Inclusive z pewnością będzie u mnie nieszczęśliwy, za to doskonale odnajdzie się tu ten, kto rozumie i kocha naturę.

Kasia Stępniak